czwartek, 18 lipca 2013

Fotostory

Hejka!
Lato w pełni, a to oznacza wakacyjny standard, tzn "cooo mam robić?" No tak, nuda również niektórym doskwiera, chociaż mnie to na razie nie dotyczy. Ciągle mam coś do roboty. Otóż, po wyjeździe idę na przebijanie uszu. Pewnie się teraz śmiejecie, no jak to, przecież mam 12 lat i nie przekłuwałam uszu? No właśnie, bo nie miałam takiej potrzeby. Teraz jednak, czasem do fajnego ubrania przydałyby mi się kolczyki. Muszę przeinstalować simsy, bo mam nowy komputer, a na tamtym gracie już nie działały. I jeszcze dużo więcej, ale właśnie sobie przypomniałam, że to blog o LPS, a nie mój pamiętnik xD
-------
Na komcie nie odpisuję, bo ostatni post był czysto informacyjny :)
-------
Jeszcze wracając do mojego wyjazdu (to już za 4 dni!!) biorę ze sobą kilka LPS. Tak więc szykujcie się, po moim powrocie, na WIELKĄ LETNIĄ SESJĘ ZDJĘCIOWĄ, w skrócie WLSZ. A teraz... fotostory. Do LittleVillage przybyło 6 nowych mieszkańców. Lpsy były bardzo spragnione imprezowania, więc urządziły powitalne party! Oto relacja :

Na początek, nasza ukochana kucharka Julia upiekła tort.  Tu akurat czwórka nowych mieszkańców myśli nad życzeniem.

Maks myśli życzenie "Jakbym mógł zjeść ten tort saam". Chyba się kolego nie spełni xD

Oczywiście, życzenie się nie spełniło i po chwili został rozstawiony bufet. Dziewczyny rozważają wybór dania.
Minty (króliczek) - Wezmę sardynki
Juicy (tabby cat) - A może się skusisz na sushi?
M : Nie
J : A może jednak?
M : Niee 
(...)
M : No dobra, biorę sushi.

Biedny Noel nigdy nie widział tyle żarcia na oczy.
N: To moje! Wszystko moje!!
Opętaniec jeden -.-

Camilla : My też chcemy jeść.
Deana : Idziemy, boję się wariatów.
Jednym słowem, dziewczyny przez cały wieczór i noc nie zjadły nic. Pod pretekstem, że są na diecie xd

Ktoś włączył muzykę! Przepraszam za ucięty pokój :(

Wszyscy ruszyli do tańca, oczywiście ze swoimi partnerami. Juicy po pierwszym dniu znalazła sobie partnera- Pawła (szary tabby cat). Z tyłu Adela ze swoim tymczasowym kochankiem Mikiem xD

Darren wpatrzony w swą ukochaną Diamond, która myśli, jak poderwać stojącego nieopodal Jasona (szary terrier)

Dla dzieci też zorganizowano atrakcje! (Nie mogą przecież oglądać jak ich rodzice się upijają xd). Walduś i Karol skorzystali z huśtawki. 

Sally wymiata na zjeżdżalni.

A Esterka (baby sarenka) i Jenny (małpka z tyłu) postanowiły wybrać się na przejażdżkę.
Jenny : Jesteś tego pewna? Nie pozabijasz nas? 
Esterka : Mam już pół miesiąca. Wrzuć na luz stara. 
Tsa, nie ma to jak zatkać 6-cio latkę xD

Pijani dorośli ( i nie tyko) postanowili zorganizować... paradę po mieście! Niestety, skończyło się na kilku krokach, bo zaczęli się przewracać :D

Leżące bezwładnie na podłodze petki... 

Puste stoły...

Wszystko świadczy o tym, że impreza skończona. Na koniec kilka pamiątkowych zdjęć.

Tutaj wszystkie moje nowe petki. Od pierwszego rzędu : Walduś. Drugi rząd - Paweł, Minty, Jason i Juicy. Trzeci rząd to zasłonięty Maks. 
Ach ten Paweł i jego szarmancki uśmiech... Obok Minty próbująca zwrócić na siebie uwagę 

Juicy i mistrz drugiego planu :D 


I to by było na tyle. Dzisiaj się wysiliłam dla Was, pisałam to 2 godziny o.O Raczej przez te 2 tygodnie nie spodziewajcie się notki, chyba, że mi szczęście dopisze. Nie zapomnijcie o moim blogu :D Jak wrócę zgram masę zdjęć z Grecji.
Bye!

czwartek, 11 lipca 2013

Informacyjnie

Hay!
Dzisiaj post informacyjny , żebyście nie żyli w nieświadomości xD Bez odpowiedzi na komcie, w sumie bez żadnego tematu. Po prostu chcę Was poinformować o kilku rzeczach. Nie martwcie się, nie odchodzę ;P

1. Sprawa numer jeden dotyczy mojej przyszłej nieobecności. W dniach 22 lipca - 4 sierpnia wyjeżdżam. W końcu mi też należą się wakacje ;) Wyjeżdżam na 2 tygodnie do Grecji. Myślę, że może tak co 3 dni na chwilę będę mogła wejść, ale nic nie obiecuję. Dlatego wątpię żeby się jakaś notka pojawiła, chyba, że dopisze mi szczęście.
2. Sprawa druga dotyczy konkursu. Dziękuję Wam serdecznie, że kilka osób się zgłosiło, bardzo mi miło :) Na razie żadnej pracy nie dostałam, ale macie jeszcze troszkę czasu w końcu. Zastanawiam się nad podniesieniem nagród... oO
3. I trzecia sprawa. Ostatnio moja wena co najmniej mnie opuściła :( Ale powoli wracam do normy i mam kilka pomysłów.
a) Fotostory (Dzięki dla kochanej April)
b) Sesja letnia
c) Moje bazgroły (Z tym się na razie wstrzymuję xD)
d) Pamiętnik (Nie wiem jeszcze kogo)
e) Nowości
f) Ask blogowy
g) Grafika
h) Nowe lps
i) Blind Bags - pierwsze wrażenia
j) G3 na żywo
k) Opowiadanie (na pewno będzie skończone)

Jak widzicie pomysłów się trochę nazbierało ;) Myślę, że teraz nie będziecie się zbytnio nudzić czytając posty. Jak ktoś zauważył w podpunktach "i", "j" będę oceniać g3 na żywo! Specjalnie dla was kupię jednego g3 i Blind baga :D Poświęcam sie dla was :***
4. Ostatnia sprawa dotyczy "Uciec od rzeczywistości". Najpierw o opowiadaniu. Zawiesiłam go na razie, bo nie mam pomysłu na ciąg dalszy. Tak po prostu. Zapraszam Was za to na mój blog z opowiadaniem, które na pewno będzie skończone BLOG. Co do filmu na youtubie, to też zawieszam :( Mam wszystko gotowe, scenografię, aktorów tylko ostatnio podczas próby wkradły się problemy z kamerą. Mam, ale starą i trudno się nią operuje. Nie będę w końcu kupować nowej dla jednego filmiku.

To by było na tyle. Jak widzicie, spraw się uzbierało. Teraz chyba wszystko będzie jasne. No to do następnej 'normalnej' notki.
Pa!